

INSTYTUCJE TOTALNE Erving Goffman Eseje

Parametry
- Stan
- Nowy
- Faktura
- Faktura VAT
- Wydawnictwo
- Vis-a-Vis Etiuda
- Język
- polski
- Okładka
- twarda
- Szerokość produktu
- 12 cm
- Numer wydania
- 1
- Autor
- Erving Goffman
- Liczba stron
- 400
- Tytuł
- Instytucje totalne. Eseje o sytuacji społecznej pacjentów szpitali psychiatrycznych i mieszkańców innych instytucji totalnych
- Rok wydania
- 2 023
- ISBN
- 9788379984190
- Seria
- Meandry Kultury
Opis produktu
Instytucje totalne
Eseje o sytuacji społecznej pacjentów szpitali psychiatrycznych
i mieszkańców innych instytucji totalnych
9788379984190
Autor: Erving Goffman
Wydawnictwo: vis-a-vis Etiuda
Liczba stron: 400
Seria wydawnicza: Meandry kultury
Erving Goffman (1922–1982) – uznawany jest za jednego z najwybitniejszych amerykańskich socjologów, był profesorem w Chicago, Berkeley i innych, napisał kilkanaście książek, w tym m.in. Piętno, Człowiek w teatrze życia codziennego i właśnie Instytucje totalne.
Twierdzi w tym dziele, że to nie nasze cechy osobowości są dysfunkcjonalne, ale na dysfunkcjonalność skazuje nas system, właśnie owe instytucje totalne, w których charakterze leży, wcale nie pomoc pacjentom, czy resocjalizacja osadzonych, ale własne, totalne, egoistyczne, instytucjonalnie zorganizowane interesy samych instytucji. Jak pisze Goffman, organizacje odgrodzone mają cechę, którą dzieli z nimi niewiele innych bytów społecznych: do obowiązków jednostki należy tu widoczne zaangażowanie w działalność organizacji o określonej porze, co oznacza koncentrację uwagi i wysiłek mięśni, skupienie na wykonywanej właśnie czynności. To obowiązkowe bycie pochłoniętym działaniem organizacji jest zwykle uznawane za symbol zarówno zaangażowania jednostki, jak i jej przywiązania oraz tego, że akceptuje sposób, w jaki jej uczestnictwo w organizacji wpływa na definiowanie przez nią własnej natury. A zatem każde badanie sposobu, w jaki jednostki przystosowują się do bycia identyfikowanymi i definiowanymi, musi skupić się na tym, jak one sobie radzą z demonstrowaniem tego, że działania organizacji je absorbują....
A to dopiero początek jego rozważań często ujawniający patologie tego typu instytucji.

